Peggy Malone

PEGGY MALONE

słowa: Iza Walkowiak

muzyka: Leszek Walkowiak

1. Pierwszy raz ją ujrzałem wśród gór,

wpadł do wody korali jej sznur,

i tak rzewnie płakała, że hej

cały Dublin, cały Dublin darowałbym jej.

Wyłowiłem korali więc sznur,

dać mi chciała ze sześć tłustych kur,

powiedziałem – zatrzymaj je, dziś

sto buziaków, sto buziaków dziewczyno daj mi !

REF. Powiedz kiedy zobaczę ją znów,

rudowłosą dziewczynę ze wzgórz,

pójdziemy razem wśród zielonych pól,

powiedz kiedy znów ujrzę ... warkocz twój

2. Pokochałem więc Peggy Malone,

rudowłosą dziewczynę z mych stron,

całowałem twarz mokrą od łez,

pod fartuszek wpuściła mnie też

i tak rzewnie płakała, że hej

cały Dublin, cały Dublin darowałbym jej

3.Obiecałem obrączkę i ślub,

a jej bratu mą przyjaźń po grób,

pożyczyłem pieniądze i frak,

a grajkowie stroili się w drzwiach

i tak rzewnie płakała, że hej

cały Dublin, cały Dublin darowałbym jej

4.To wiosenny i ciepły był dzień,

trzech łapaczy wywiozło mnie, hen

i na statek zawlekli, co sił,

bym pół roku w ładowni tam gnił,

i tak rzewnie płakała, że hej

cały Dublin, cały Dublin darowałbym jej

5.Gdy dość miałem harówy za dwóch

w jakimś porcie nawiałem co tchu,

do rodzinnych wróciłem mych stron

bo czekała wciąż Peggy Malone

i tak rzewnie płakała, że hej,

cały Dublin, cały Dublin darowałbym jej