Zaciągnął się Johny

ZACIĄGNĄŁ SIĘ JOHNY

tekst:Iza Walkowiak

muzyka: Leszek Walkowiak

1. Zaciągnął się Johny na stary wrak,

chciał uciec od żony daleko tak,

bo piła i biła prościutko w pysk,

zamiana na kuter to czysty zysk!

REF: Od bab nie zwiejesz bracie,

Choć bardzo starasz się,

Gdy wylądujesz w porcie

I tak dopadną Cię!

2. Na morzu nasz Johny pół roku tkwił,

smród dorszy go przeżarł, choć whisky pił,

nie lubił go bosman, wciąż gryzły go wszy,

kuk (cook) dawał pomyi talerze trzy…

3. Pół roku na morzu bez baby był,

więc tęsknił okrutnie, nie miał już sił,

gdy w porcie mu dali talar wór

zasilił nim kiesy Koryntu cór.

4. Raz spotkał cud dziewczę – zakochał się ,

lecz ona mu ciągle mówiła – nie,

gdy prosił i groził odrzekła, że

jeśli chcesz mnie , Johny to ożeń się!

5. Cóż robić miał biedak- wszak kochał ją,

więc pojął cud –dziewczę za żonę swą ,

ach jak źle się stało- uwierzcie mi,

wytrzymał z żoneczką dwadzieścia dni!